Pomiędzy przestrzenią
Galeria · detal · dostępność · ogród
Nasza mała perełka. I zdecydowanie miejsce, przez które warto przejść powoli.
Ten korytarz jest trochę jak galeria, trochę jak zaczarowany zakątek Stajni. Ściany zostały ręcznie pomalowane przez Ewę Pęszkal, a każdy detal powstał z ogromną dbałością o kolor, kreskę i kompozycję. Wszystko sprawia, że nie jest to zwykłe przejście między salami, ale mała galeria sztuki stworzona specjalnie dla tego miejsca.
Ciepłe światło, lustra, świece i wszechobecna twórczość tworzą jego wyjątkowy klimat.
To nasz znak szczególny. Miejsce, które prowadzi dalej, ale samo w sobie jest częścią historii Stajni.
Dbamy również o to, co pomiędzy.
Stajnia jest miejscem bez barier — cały budynek jest bezprogowy, a szeroki podjazd od frontu pozwala swobodnie dostać się do środka także osobom poruszającym się na wózkach. Jedna z naszych toalet jest w pełni przystosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Mamy też coś, co bardzo lubimy — nasz mały, kameralny ogród za Stajnią. Trochę zieleni, trochę ciszy i miejsce, żeby wyjść na chwilę na zewnątrz, odetchnąć albo po prostu posiedzieć.
A toalety? Tak, o nich też warto wspomnieć.
Są piękne, dopracowane i urządzone z taką samą dbałością o szczegóły jak cała Stajnia.
Bo u nas liczą się również te miejsca, o których zwykle nikt nie opowiada.